niedziela, 26 sierpnia 2007

wielki powrót

Ludzie czemu mnie nikt nie ostrzegła że z dzieckiem i mężem nie da się odpocząć.
Wróciliśmy dzisiaj po 15 a ja czuje się jak by mnie traktor przejechał nic nie odpoczęłam nic.
mała zrobiła się tam bardzo marudna. nie wiem czy to zmiana otoczenia czy coś jej jest po prostu czasami nie mogliśmy sobie z nią poradzić.Może ona się zachowywała normalnie tylko mnie i HazBondowi coś się popieprzyło.

dzisiaj mała też ma problem ze snem jakoś tak niespokojnie śpi.

Brak komentarzy: