wtorek, 30 października 2007

... z Gwizdami

Co kanał to coś z Gwiazdami. Nie uświadczysz fajnego filmu w sobotni wieczór bo a to na lodzie a to na wodzie tańczą śpiewają Gwizdy. Dobre seriale są późno wieczorem kiedy ja ledwo na oczy patrze ale Gwizdy są o 20 .
Następny program z Gwizdami to będzie PŁYWANIE SYNCHRONICZNE.

Dobrze, że w Niedziele od 20 do 24 lecą seriale.

A tak przy okazji w Gotowych na wszystko ta całe Bree ( TA RUDA jak to HazBond mówi) w czasie kręcenia tej serii była w ciąży. Nie wiem tego z jakiś gazet tylko z obserwacji jej zachowania i sposobu pokazywania jej. chyba to sprawdzę w pudelku.

sprawdziłam HAHAHAHAHA
miałam racje, jak kto nie wieży niech sprawdzi: http://film.wp.pl/id,75710,wiadomosc.html

no to papapa

poniedziałek, 29 października 2007

podziękowania

Serdecznie dziękuje za komentarz . bardzo się ucieszyłam, że ktoś mnie czyta i nie jest to moja sis ani HazBond.

niedziela, 28 października 2007

zdesperowana kura domowa

Właśnie zdałam sobie sprawę że przynajmniej do pięćdziesiątki nie będę miała czasu dla siebie.
Nie położę się na kanapie i oleje wszystko.
wieczorem nie będę sobie oglądała do późna TV.

zmiana czasu na zimowy wcale nie jest dobra dla matek 12 miesięcznych dzieci. mała wstała o 7:30 starego czasu a nowego o 6:30.
nie dobrze jest to niesprawiedliwe. mam nadzieje że za tydzień minie jej wstawanie o tak wczesnej porze i dostosuje się do zmiany czasu.


mała od paru dni lepiej sypia i ja też :) no i w związku z tym mogie więcej dla swego ciała robić.
no mam jeszcze problemy z wieczornym sprzątaniem ale za jakiś czas uda mi się i ten problem rozwiązać.

muszę zrzucić jakieś 10 kg ale jak zejdzie 5 kg to też będzie gut
szkoda że nie można się oblaś płynem do naczyń i czekać aż tłuszczyk spłynie z nas.

no może za jakiś czas bede - bedziemy posiadać pufe sako . z reklam jest superowa.
ciekawe czy taka wygodna jak się wydaje.

wtorek, 23 października 2007

rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

po prostu rrrrrrrrrrrrrrrrr

dobrze że chociaż poszedł po zakupy i pojechał odebrać jedną z dwóch zamówionych szafek bo inaczej nogi z dupy bym powyrywała albo łeb przy samej dupie ukręciła

wiem że dom na mojej głowie ale kurdefix czemu muszę cały dzień 24h na dobę zasuwać
miałam już iśc się myc ale nie moge bo mi jeszcze kurde zostały kurwa naczynia do mycia

ide myc naczyna a potem się ide myć i spać

jak dzisiaj bedzie chciała się kochać to nie recze za siebie

poniedziałek, 22 października 2007

18 . 10 . 2006

ROCZEK

Dziwna sprawa mieć dziecko... Ja mimo że Mała ma już roczek czuje się jak dziecko.
Ostatnio w czasie szykowania imprezy urodzinkowej zastanawiałam się kim lepiej być ŻONĄ czy MATKĄ - jeju jak to strasznie poważnie brzmi - no i tak sobie rozważałam i analizowałam ostatni rok życia i powiem wam w sekrecie wole być matką niz żoną.
Jak dla mnie - może inne kobiałki uważają inaczej - bycie matką jest mniej męczące niż bycie żoną.
Może to dla tego że mój szanowny HazBond czasami zachowuje się jak dziecko i czasami mam wrażenie że bardziej przeszkadza niż pomaga.
Dla dziecka jestem wstanie wszystko zrobić, nawet jak się źle czuje a dla męża nie jestem w stanie czasami zrobić prostej rzeczy bez złych emocji.
Dziwne bo go kocham ale czasami tak mnie wnerwia że mam go ochotę wyrzucić z domu albo spakować się i wyjechać z Małą do moich rodziców.

Wkurza mnie to że od niego zalezę finansowo. Wiem kurde wiem idź do pracy to nie będziesz zależała. Mam w planie taką sprawę ale nie umiem się zdecydować. Bo chce się skupić na wychowaniu Małej.

dobra zmęczonam ide się myć i spać. dobranocka.

środa, 17 października 2007

marzenia

Marzy mi się że wychodzę z sypialni -Mała już smacznie śpi.
Więc tak wychodzę i rozglądam się , A tam podłoga czysta bez zabawek wszystkie na swoim miejscu, patrze do kuchni a tam zlew pusty , blat pusty i czysty , kuchenka czysta po prostu wszędzie porządek. Idę do łazienki tam czysto i pachnąco.
I sobie tak myślę nie w tym życiu.

poniedziałek, 15 października 2007

past


w zeszłym roku o tej porze leżałam w szpitalu na oddziale PATOLOGII CIĄŻY i czekałam aż moja mała zechce przyjść na świat. i jeszcze musiałam sobie trzy dni poczekać.

bardzo bym chciała być w ciąży jeszcze raz ...
niesamowite jest to że z czegoś niewidzialnego gołym okiem powstaje człowiek.

ała

głowa mi pęka

wątrobę sobie nadwyrężyłam znowu

kurde fix muszę przestać tyle jeść

dobrze że HazBond wyjedzie w listopadzie na parę dni to nadrobie zaległości w mieszkaniu i może coś przy sobie zrobie

wyglądam już jak monster...
nie chodzi mi o wage ale o zaniedbanie typu depilacja.
musze mieć pare dni dla siebie żeby się doprowadzic do ładu

LuLu coraz lepiej sypia więc może uda mi się cos wieczorkiem przy sobie zrobić.

wtorek, 9 października 2007

dawno mnie nie było

kurcze jak dawno nie pisałam
pisałam maila i zauważyła że pisze bez znaków przestankowych i dużych liter i kurna tak wysłałam

szlak mnie trafi

nic mi się nie chce

jedyne co mi się ostatnio udało to posprzątać w szafach
zobaczymy czy nowy układ sie sprawdzi