czwartek, 13 czerwca 2013

zabrała się za siebie***

po kilku tygodniowych  rozmyślaniach wreszcie nabrałam mocy by coś ze sobą zrobić.
zaczęłam jeździć ma rowerku stacjonarnym. zobaczymy jak długo wytrzymam . to był dopiero pierwszy raz obym nie zapeszyła. 
szukam teraz czegoś jakiś ćwiczeń na brzuch i resztę ciała.