niedziela, 27 października 2013

co u nas

Dzisiaj leniuchujemy. :) Co prawda miała nas odwiedzić sąsiadka Greczynka ale chyba coś się źle umówiłam i na razie nie przyszła.
Dodatkowo dzisiaj jakby zyskałyśmy godzinę bo Łucja wstała o normalnej dla siebie porze znaczy 7:30 w niedziele a tu przecie zmiana czasu na zimowy i co nie 7:30 a 6:30 czysty zysk. :)
Mam ochotę z Lulkiem iść na spacer ale nie wiem czy sąsiadka nas nie nawiedzi jeszcze, jest w tej chwili parę min po 17-stej i nie wiem co robić.
Dokonałam odkrycia dzisiaj muszę wypić rano dwie kawy i wtedy mi się dużo rzeczy udaje zrobić zaplanować, ale niestety jest ale, jestem bardziej nerwowa. o ile można powiedzieć że bywam nie nerwowa.
przetestuje to jutro.
idę zobaczyć co Lulek działa.

czwartek, 13 czerwca 2013

zabrała się za siebie***

po kilku tygodniowych  rozmyślaniach wreszcie nabrałam mocy by coś ze sobą zrobić.
zaczęłam jeździć ma rowerku stacjonarnym. zobaczymy jak długo wytrzymam . to był dopiero pierwszy raz obym nie zapeszyła. 
szukam teraz czegoś jakiś ćwiczeń na brzuch i resztę ciała. 

czwartek, 28 lutego 2013

pytanie***

Jednak po wielu rozmowach i przemyśleniach  zaczęliśmy  brać pod uwagę potrzebę naszej córci posiadania zwierzaka.
Tylko czy istnieje takie zwierzątko, które będzie mogło zostać na dwa tygodnie bez opieki?

wtorek, 26 lutego 2013

relax

pani lulu zasneła , HazBond w worku , w domu slychac tylko szum zmywarki.
to dobry czas na Anioły&Demony, różowe wino , krakersy z humusem.
oj dobre połączenie.

poniedziałek, 25 lutego 2013

?? co robić ??


jak zabrac sie za siebie ??? gdzie znalesc motywaje???
??? i czemu nie tracilam na wadze jak cwiczylam co dziennie ponad  30 min i nie jadla slodyczy??? cwiczylam okolo miesiaca i nic zero utraty wagi.

piątek, 15 lutego 2013

zwierzątko ***

Jakie zwierzątko jest dobre dla dzieci takich jak Pani LULU i rodziców takich jak JA i HazBond?
Temat ciągle powracający Lulu ciągle chce mieć zwierzątko i rodzeństwo. Co do rodzeństwa to z HazBondem pracujemy nad tą kwestią, Ale o zwierzątku jak na razie nie ma mowy. za dużo jest wyjazdów  na 7 czy 14 dni. nikogo tu nie mamy  rozsądnego żeby zwierzaka zostawić.