czwartek, 8 maja 2008

12 groszy

co prawda nie dwanaście lecz 10 gr moja córka dziś o godzinie 18 wydaliła z siebie.
niestety do połknięcia owych 10 gr doszło oczywiście pod czas gdy ja sie zajmowałam Panią Lulu.
szlak mnie trafi. prawdopodobnie to wczorajsze buczenie było efektem połkniecia dyszki. dzisiaj Mała dostała rozwolnienia ( Bogu dzięki) i wyszło szydło z worka. zobaczymy co będzie jutro czy rozwolnienie się utrzyma czy tylko było wywołane podrażnieniem monetą. A i nie obwiniam się w 100% za to że mała połknęła monetę. jakieś 70-80 % to moja wina reszta to wina HazBonda. Bo to on dał jej te pieniążki dzień wcześniej.


dzisiaj byłam na 4 godzinnym spacerze z Panią Lulu załatwiłam kilka spraw i jestem w związku z tym z siebie dumna.gdyby nie ta cholerna dyszka to bym lewitowała.nogi mnie teraz bolą okrutnie nie wiem czy nie będę musiała się zatruć jakimś prochem żeby zasnąć.
no ale wracajmy do spaceru. no wiec głównym powodem był spacer z dzieckiem drugim zaniesienie garnituru HazBonda do pralni która jest w Tesco no i trzecim powodem było poszukiwanie nowego mebla tapicerowanego do do naszego salonu. no i wszystko mi się udało załatwić.A nawet więcej znalazłam narożnik mały i ładny i go kupiłam a w zasadzie zamówiłam. ma być za tydzień (http://www.meblemichalczewski.pl/ narożnik Paweł II). Fajnie coś sobie zmienię w domku.Jeszcze muszę pomyśleć o oknie. o firance i zasłonkach. te wyglądają tak sobie.
pierwszym powodem wymiany wersalki jest jej stan techniczny( ci co mieli możliwość siedzenia na niej bądź co gorsza spali na niej przekonali sie na własnym ciele o czym pisze). Rozpatrywaliśmy nawet możliwość naprawy i założenia nowej tapicerki ale jakoś zdecydowaliśmy się na kupno nowego mebla.teraz powstaje pytanie jak to wszystko razem będzie wyglądało, Czy suszarka będzie miała gdzie stać?? zobaczymy .
drugim powodem jest przyjazd gości. Przyjedzie do nas kolega Aszyk z rodzinką (od stycznia Cztero osobową).

1 komentarz:

SzafrAnia pisze...

ale bede miala wypas jak do was przyjade ho ho! :)