sobota, 23 czerwca 2007

ostanie wejście

Mam jeszcze parę minut zamin będe musiała opuścić stanowisko komputerowe i przełoczyc całkowicie na telewizor.Mąż zamierza obejrzec "Czerwonego smoka" podejście nr 2. Jakieś dwa lata temu wypożyczyliśmy Czerwonego smoka zaczeliśmy ogladać i mój Hazbond ( chociaż wtedy jeszcze nim nie był) po chyba 10 czy 15 minutach zasnął.tak więc mam jakies 20 minut żeby cos napisać.

jutro wyjeżdzam z córą do rodziców. przez 10 dni sobie "odpoczne".
mamusia ugotuje i posprząta ... Chociaż nie mamusia pobawi wnuczke a ja possprzątam i ugotuje.tak zdecydowanie bedzie lepiej.

No to do napisania za 10 dni.

Brak komentarzy: