witaj zabłąkaną istoto poszukująca w internecie czegoś ważnego.Prawdopodobnie trafiłaś tu przez przypadek więc jeżeli szukasz czegoś bardzo ważnego i nie masz czasu na czytanie mojego bloga w skrócie napisze o czym traktuje. Więc jest to taki sobie pamiętniczek kobiety, która stała sie żoną i matką, której czasami życie wymyka się z pod kontroli
poniedziałek, 6 kwietnia 2009
dla spragniomnych
HazBond w niedziele wieczorem wrócił z Olsztyna.A ciocie wyjechały niestety. Dziecko płakało przez dobre półgodziny albo i dłużej.Pomocna okazała się kąpiel.
1 komentarz:
no i jak ciocia ma tez nie płakać??
Prześlij komentarz