niedziela, 27 października 2013

co u nas

Dzisiaj leniuchujemy. :) Co prawda miała nas odwiedzić sąsiadka Greczynka ale chyba coś się źle umówiłam i na razie nie przyszła.
Dodatkowo dzisiaj jakby zyskałyśmy godzinę bo Łucja wstała o normalnej dla siebie porze znaczy 7:30 w niedziele a tu przecie zmiana czasu na zimowy i co nie 7:30 a 6:30 czysty zysk. :)
Mam ochotę z Lulkiem iść na spacer ale nie wiem czy sąsiadka nas nie nawiedzi jeszcze, jest w tej chwili parę min po 17-stej i nie wiem co robić.
Dokonałam odkrycia dzisiaj muszę wypić rano dwie kawy i wtedy mi się dużo rzeczy udaje zrobić zaplanować, ale niestety jest ale, jestem bardziej nerwowa. o ile można powiedzieć że bywam nie nerwowa.
przetestuje to jutro.
idę zobaczyć co Lulek działa.

Brak komentarzy: